Napisałem taki artykuł, będący totalnym wstępem do sushi, co o nim sądzicie?
Aby przygotować nasze pierwsze sushi powinniśmy przeznaczyć na to, z przerwami, około 3-4 godzin. Najpierw musimy przygotować ryż, następnie odstawić go do ostygnięcia na okres około 2 godzin. Później musimy przeznaczyć jakiś czas na przygotowywanie składników, krojenie ryby, warzyw i na końcu rzecz najprzyjemniejsza – zwijanie rolek.
Jako wstęp do tego artykułu, polecam artykuł rodzaje sushi, dzięki któremu dowiecie się, co będziemy robić teraz i za co możemy zabrać się później.
Co będziemy potrzebować
Ryż - musi być ziarnisty. Najlepiej zakupić specjalny ryż do sushi.
Ocet ryżowy - z niego będziemy robić specjalną zalewę do ryżu, dzięki której stanie się on lepiący i będziemy mogli formować swoje rolki czy nigiri. Do zalewy będziemy dodatkowo dodawać cukier i wg. niektórych przepisów sól (później wytłumaczę dlaczego można , ale nie trzeba dodawać soli).
Wasabi – japoński chrzan, dostępny w tubkach lub w proszku – należy je rozwodnić. Służy do utrzymania konsystencji sushi (zwijając rolki czy kładąc nigiri będziecie używali go niejako do „sklejania” rolek) oraz jako przyprawa.
Imbir marynowany – służy do przepłukiwania kubeczków smakowych, dzięki niemu będziemy mogli cieszyć się walorami wielu różnych rodzajów ryb.
Wodorosty – glony nori – w nie będziemy zawijać sushi.
Inne składniki – na pewno ryby, owoce morza, warzywa. Pełna dowolność. Wśród ryb, na początek polecam zwłaszcza łososia, rybę maślanę, jako owoce morza mogą służyć paluszki krabowe, krewetki.
Z narzędzi – na pewno mata bambusowa, bardzo ostry nóż, deska do krojenia i pałeczki do konsumpcji.
Wszystkie „specjalistyczne” rzeczy, zarówno spożywcze, jak i narzędzia kuchenne, powinny być dostępne w każdym hipermarkecie, ale polecam zagłębienie się też w ofertę sklepów dedykowanych oraz internetowych.
Ryż
Zaczynamy. Przepłukujemy ryż kilka razy zimną wodą, zwracając uwagę żeby wodę lać delikatnie, aby ryż się nie połamał – woda musi stać się przeźroczysta – na początku będzie mętna. Zostawiamy ryż w zimnej wodzie na ok. 10 minut. Odsączamy ryż od wody. Zalewamy ryż ponownie wodą w proporcji 1 kg ryżu – 1- 1,2 l wody. Taką mieszankę gotujemy na dużym ogniu, aż do zagotowania wody. Zmniejszamy ogień na dużo mniejszy i gotujemy ok. 10 minut. Przykrywamy naczynie pokrywką. Po 15 minutach odstawiamy, nie odkrywając pokrywki. Można odkryć pokrywkę, zostawiamy ryż aż nieco wystygnie (w zależności od temperatury powinno to być ok. 1,5 – 2 h). Następnie przygotowujemy zalewę, wlewając około 5-7 łyżek stołowych octu ryżowego na 0,5 kg ryżu i dosypując około 5 łyżeczek cukru. Zalewa musi być dokładnie wymieszana. Przestygnięty ryż zalewamy przygotowaną wcześniej zalewą i sprawdzamy czy rzeczywiście zmienił on konsystencję. Powinien swobodnie formować się w dłoniach.
Dobra rada na teraz i na później – przy formowaniu ryżu warto mieć garnek lub kurek z zimną wodą obok siebie – gdy ryż przyklei nam się do rąk, możemy łatwo się go pozbyć pod zimną wodą właśnie. Wyrafinowani sushi-masterzy używają w tym celu specjalnej miski.
Składniki
Istnieje wiele rodzajów sushi, możecie poczytać o nich w artykule na sushi-online.pl. Dzisiaj postaramy zrobić się rzecz najbardziej klasyczną – maki. Możemy zastosować wiele składników. Na pewno potrzebne nam będą wodorosty, które również są do dostania w niemal każdym sklepie. Co do ryby czy owoców można – paluszki krabowe kupimy również wszędzie, sprawa świeżej ryby jest dyskusyjna. Na początku można pokusić się o rybę wędzoną, jednak wielbiciele sushi doceniają smak tego japońskiego dania zwłaszcza ze względu na zawartość świeżych ryb. Na forum sushi-online.pl istnieją specjalne wątki, w których dowiesz się jakie sklepy oferują świeżą rybę w Twoim mieście.
Składniki warto przygotować nieco wcześniej – jako warzyw możemy użyć np. zielonego ogórka (którego kroimy w długie plastry ze skórą, pozbywając się miąższu), zielonej sałaty, avocado czy nawet papryki. Wszystko zależy od naszej inwencji. Warzywa należy pokroić na jak najdłuższe plastry, które będziemy później układać na naszych rolkach.
Zwijamy rolki
Wykładamy arkusz nori (wodorost) na matę bambusową. Mata będzie służyć do zawijania arkusza, wraz z ryżem. Na macie kładziemy arkusz nori. Przygotowany wcześniej ryż wykładamy na nori tak, aby zajmował 3/4 powierzchni arkusza i nieco prześwitywał. Najlepiej kłaść ryż większymi partiami i ubijać go palcami. Niezapełnioną końcówkę nori smarujemy japońskim chrzanem – wasabi, ma to na celu przyklejenie się jednej końcówki arkusza do drugiej. Teraz kładziemy składniki – około 3-4 cm od końca arkusza zapełnionego ryżem kładziemy nasze składniki wzdłuż. Zawijamy arkusz matą bambusową, zaczynając od końcówki pokrytej ryżem. Wymaga to trochę wprawy. Z reguły jeden szybki ruch, zaciskający składniki, a później zwinięcie całej maty. Musicie szczególnie uważać, żeby arkusz był zwinięty dokładnie, inaczej ryż i składniki będą luźne, przez co będą się rozlatywały i ciężko będzie je jeść. Po zawinięciu maty możemy lekko uformować nasze rolki i potrzymać całość w tej pozycji kilka sekund.
Na końcu, gdy już zawiniemy nasze rolki i te się trzymają, należy pokroić je w mniejsze kawałki. Polecam użyć naprawdę ostrego noża (japońskiego), tak aby nori nie przyklejało się do jego ostrza. Z reguły zostają nam końcówki – możemy je położyć na płasko, natomiast resztę rolek sugeruje położyć w wymyślniejszy sposób – np. na ukos.
Podsumowanie
Jak widzicie, zrobienie własnego sushi to sprawa naprawdę prosta. Najwięcej kłopotu może sprawić Wam przypalony ryż (jest na ten temat specjalny wątek na forum sushi-online.pl) oraz poprawne zawijanie maki.
Kolejnymi etapami, które możecie przejść to nigiri sushi oraz uramaki – z ryżem na wierzchu.
